Poradnik » Tutaj jesteś

 

Najlepsza strona z ofertami pracy dla kierowców ciężarówek?

Po dwóch nieudanych wyjazdach do Niemiec miałem dość porażek. Za pierwszym razem skończyło się problemami z wypłatą, za drugim – umowa okazała się zupełnie inna niż wcześniejsze ustalenia. Straciłem czas, pieniądze i nerwy. Postanowiłem szukać agencji, która da mi gwarancję na piśmie. Tak trafiłem na DeltaHR, choć przyznaję, że byłem na początku bardzo sceptyczny. Na szczęście się myliłem.

Dlaczego zdecydowałem się na agencję rekrutacyjną zamiast samodzielnego szukania pracy?

Wielu kierowców zawodowych próbuje szukać pracy na własną rękę przez ogólne portale ogłoszeniowe. Sam tak robiłem i wiem, jak to się kończy. Na portalach typu pracuj.pl czy olx nikt nie weryfikuje pracodawców. Nie wiesz, czy firma istnieje od lat, czy powstała miesiąc temu. Nie masz pojęcia, czy inni kierowcy dostają wypłaty na czas, ani jakie są realne warunki pracy.

Problem z samodzielnym szukaniem polega też na tym, że jako pojedynczy kandydat masz słabą pozycję negocjacyjną. Firma wie, że jeśli nie przyjmiesz ich warunków, przyjmie je ktoś inny. Nie masz argumentów, żeby walczyć o wyższą stawkę czy lepszy system pracy.

Agencja działa inaczej. Regularnie wysyła kierowców do tych samych firm, więc ma realną wiedzę o warunkach pracy. Jeśli któryś pracodawca nie płaci na czas lub oszukuje w umowach, agencja po prostu przestaje z nim współpracować. To weryfikacja, której żaden portal ogłoszeniowy nie oferuje.

Pierwszy kontakt z DeltaHR – co mnie przekonało

Dla mnie najważniejsze było bezpieczeństwo i system 2/2. Wysłałem swoje CV bez większych oczekiwań. Pani z agencji (pozdrawiam Panią Karolinę!) od razu zapytała o moje wcześniejsze negatywne doświadczenia. To mnie zaskoczyło, bo inne agencje zazwyczaj chcą jak najszybciej „upchnąć" kierowcę gdziekolwiek.

Tu było inaczej. Skupiliśmy się na tym, co poszło źle przy poprzednich wyjazdach i jak tego uniknąć. Dokładnie to, że tak poważnie potraktowała moje złe doświadczenia z inną agencją, przekonało mnie do współpracy. Zamiast szukać ofert, które mi pasują pod względem lokalizacji czy zestawu, oni szukali zweryfikowanych firm, które mi pasują pod względem uczciwości i stabilności.

Na czym polega weryfikacja pracodawcy przez agencję?

To kluczowa kwestia, którą chciałbym podkreślić dla każdego, kto jest zmęczony szukaniem w ciemno. Na ogólnych portalach pracy nie wiesz, na kogo trafisz. Ogłoszenie może wyglądać profesjonalnie, a za nim stoi firma, która opóźnia wypłaty o miesiące albo zmienia warunki umowy tuż przed wyjazdem.

W DeltaHR miałem do wyboru trzy sprawdzone oferty od ręki, ze stawką już po negocjacjach. Każda z tych firm współpracuje z agencją od dłuższego czasu, więc wiadomo, że płaci terminowo i dotrzymuje ustaleń. Co ważne – pracujesz bezpośrednio dla niemieckiej firmy transportowej na niemiecką umowę o pracę, a agencja jest Twoją ochroną na wypadek problemów.

Nie musisz się martwić, że firma zniknie z dnia na dzień. Nie musisz się bać, że po przyjeździe okaże się, że zamiast systemu 2/2 jest „praca do skutku". Te wszystkie rzeczy, które przytrafiły mi się wcześniej, tutaj były wykluczone jeszcze przed podpisaniem czegokolwiek.

Negocjowanie stawki i zestawu – dlaczego agencja wynegocjuje więcej niż sam kierowca

Samodzielnie nigdy nie wywalczysz takich warunków jak agencja. To nie jest kwestia umiejętności negocjacyjnych – chodzi o pozycję rynkową. Agencja wysyła do danego pracodawcy wielu kierowców rocznie, więc ma argumenty. Pojedynczy kandydat takiej siły przebicia nie ma.

W moim przypadku ustalili mi od razu warunki na chłodnię, system 2/2 i stawkę w euro plus dodatki. Kierowca chłodni w Niemczech może zarobić od 2600 do nawet 3200 euro netto, w zależności od doświadczenia i znajomości języka. To wynagrodzenie dwu- lub trzykrotnie wyższe niż w Polsce na podobnym stanowisku.

I co ważne – wszystko było spisane na papierze, zanim wsiadłem do busa. Znałem dokładną stawkę podstawową, wysokość diet, system pracy, rodzaj zestawu i trasę. Zero niespodzianek po przyjeździe, zero „ale przecież to nie tak ustalaliśmy".

Możliwości rozwoju kariery – przykład z cysterną

Przy okazji rozmowy zapytałem o pracę na cysternie, bo miałem z nią wcześniej doświadczenie, ale nie byłem pewien aktualności moich uprawnień ADR. Konsultantka sprawdziła i znalazła ofertę, gdzie pracodawca był gotowy opłacić mi dodatkowe szkolenia.

To jest właśnie ten rozwój kariery, o którym piszą na stronie. Nie chodzi tylko o to, żeby znaleźć jakąkolwiek pracę. Chodzi o to, żeby systematycznie podnosić kwalifikacje i dzięki temu zarabiać więcej. Kierowca cysterny z uprawnieniami ADR może liczyć na zarobki w granicach 3000-4000 euro netto miesięcznie, czyli znacznie więcej niż kierowca plandeki czy chłodni.

Szkolenie ADR w zakresie podstawowym uprawnia do przewozu ładunków w cysternach o pojemności do 1000 litrów. Można też zdobyć dodatkowe uprawnienia do obsługi sprzętów napełniających i opróżniających zbiorniki. Każda kolejna kwalifikacja to argument za wyższą stawką przy następnych negocjacjach.

Praktyczne rady dla kierowców szukających pracy w Niemczech

Jeśli tak jak ja masz doświadczenie, ale też negatywne przygody z agencjami lub bezpośrednimi pracodawcami, mam kilka sprawdzonych rad.

Od razu powiedz o swoich priorytetach

Nie skradaj się z oczekiwaniami. Ja na pierwszej rozmowie powiedziałem wprost: tylko system 2/2 i pisemna gwarancja warunków. To przyspieszyło całą sprawę, bo konsultantka od razu odrzuciła oferty, które nie spełniały tych kryteriów. Dostałem propozycje dopasowane do moich wymagań, a nie „jakie akurat są".

System 2/2 oznacza dwa tygodnie pracy i dwa tygodnie wolnego. To jeden z najczęściej wybieranych systemów wśród kierowców, bo pozwala zachować równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. DeltaHR oferuje też pracę w systemach 2/1, 3/1, 4/1, z weekendami wolnymi od poniedziałku do piątku, a nawet z codziennym powrotem na zakwaterowanie.

Język to warunek lepszych ofert

Sam pracuję bez znajomości języka niemieckiego – mam polskiego dyspozytora i to działa. Komunikacja idzie po polsku, zlecenia dostaję w zrozumiałej formie, przy problemach technicznych też mogę zadzwonić do kogoś, kto mnie zrozumie.

Ale polecam nauczyć się chociaż 5-10 podstawowych zwrotów po niemiecku. Przy rozładunku i na pauzie będzie Ci zwyczajnie łatwiej. Zyskasz większą swobodę w kontaktach z pracownikami magazynów czy na stacjach paliw. A co najważniejsze – najlepsze finansowo oferty są często dla osób z komunikatywnym niemieckim.

Kierowcy ze znajomością języka mają dostęp do szerszej puli ofert i mogą negocjować wyższe stawki. Nie trzeba od razu mówić płynnie – wystarczy poziom komunikatywny, żeby porozumieć się w typowych sytuacjach drogowych.

Jakie zestawy i specjalizacje oferuje DeltaHR?

Agencja nie ogranicza się do jednego rodzaju pojazdów. W ofercie znajdziesz pracę na plandekach, chłodniach, wywrotkach, cysternach paliwowych, chemicznych i bitumicznych, autotransporterach, BDF-ach z osią skrętną lub tandemowych, ruchomych podłogach, kontenerach morskich, silosach, a także na zestawach HDS.

Jest też opcja przeszkolenia dla kierowców bez doświadczenia na konkretnym typie zestawu. Jeśli masz prawo jazdy CE i kod 95, ale jeździłeś dotąd tylko plandekę, możesz przejść na chłodnię czy wywrotkę. Niektórzy pracodawcy sami oferują szkolenia wdrożeniowe z polskim szkoleniowcem.

Dla kierowców z kategorią C bez przyczepy też są oferty – głównie na solówkach przy dostawach lokalnych czy dystrybucji. Zarobki na solówce są nieco niższe niż na zestawach CE, ale praca jest mniej wymagająca i często wiąże się z codziennym powrotem na zakwaterowanie.

Podsumowanie – dlaczego polecam DeltaHR kierowcom szukającym pracy w Niemczech?

Jeśli tak jak ja chcesz znaleźć pracę szybko i bez zbędnych formalności, a przy tym z pisemną gwarancją konkretnego systemu pracy i zestawu, to najlepsza agencja, z jaką miałem do czynienia.

Działają w oparciu o trzy filary: wiarygodność w postaci rzetelnie sprawdzonych ofert, transparentność bez ukrytych kosztów i prowizji od kierowców oraz realne wsparcie przy formalnościach i ewentualnych problemach z pracodawcą.

Załatwią za Ciebie wszystko – od niemieckiej umowy o pracę, przez ubezpieczenie, po zakwaterowanie. Wezmą udział w rozmowach między Tobą a przewoźnikiem i pomogą wynegocjować najlepsze możliwe warunki. Ty robisz to, co umiesz najlepiej – jedziesz. Resztą zajmuje się agencja.

Artykuł sponsorowany